W niedzielne popołudnie drużyna rezerw rozegrała spotkanie z Koroną Bojanów, które zakończyło się wynikiem 5:0. Już do przerwy gospodarze prowadzili różnicą pięciu goli, a na listę strzelców wpisali się Wojtek Kuzior, Damian Dąbek oraz Oliwier Kuźniar, który skompletował hat-tricka. Po 34 minutach było praktycznie po meczu.
Niestety, dalsza gra nie doszła do skutku. W przerwie okazało się, że bramkarz gości doznał kontuzji, która uniemożliwiła mu dalszy występ. Zespół Korony Bojanów podjął decyzję o nieprzystępowaniu do drugiej połowy. Sędziowie musieli zatem zakończyć spotkanie i wpisać do protokołu wynik 5:0, jaki został osiągnięty w pierwszych 45 minutach.
Takie sytuacje zawsze budzą pewien niedosyt, zarówno wśród zawodników, jak i kibiców. Mimo to należy zrozumieć decyzję przyjezdnych, dla których zdrowie zawodnika jest priorytetem. Życzymy Koronie Bojanów szybkiego powrotu do formy i udanych występów w kolejnych meczach.
Nasza drużyna nie zwalnia tempa i już przygotowuje się do następnego starcia. W kolejnej kolejce, ponownie na własnym boisku, zmierzymy się z Jutrzenką Kopki. Szczegóły dotyczące terminu i godziny spotkania pojawią się wkrótce.
Zapraszamy wszystkich kibiców do wspierania naszej drużyny w kolejnym meczu!
Źródło: Olimpia Pysznica
Fot. facebook.com

